Notatki znad Niemna


Reklama:



Inne linki:



Partnerze:

KRESY
Blog > Komentarze do wpisu
Cytaty z przeszłości?
Wy tam w Warszawie przedstawić sobie nie możecie, co to jest dzisiaj Litwa, jak my tu żyjemy. Wbrew wszelkim oczekiwaniom coraz nam gorzej - każdy prawie miesiąc przynosi jakiś dodatek do uprzedniego brzemienia. *


W powietrzu tutejszym jest coś, co dławi. Może też ludzie męczą się tu zbytecznie dźwiganiem - ziarn piasku? Może na dnie duszy wątpią, czy z ziarn tych będzie kiedy góra? I tak trudno znaleźć pomocników do tej roboty lilipuciej, a wymagającej sił wielkich! **

Jak smutnym, martwym, gobowcym jest Grodno. Trzeba tu żyć, aby o tym wiedzieć. Nie idzie za tym, aby przepadło tu wszelkie dobro, tylko że jest ono przywalone tak ciężkim brzemieniem, że ledwie oddycha. Czy brzemię to spadnie, zanim ducha wyzionie ono? W tym zagadka naszej przyszłości i - zdaje się - naszego na tej ziemi istnienia. Zdaje się, że my, obecnie żyjący, na to tylko istniejemy, aby oddech w piersi rodzinnej przechować i zgon jej oddalić - do chwili spadnięcia brzemienia. Jesteśmy jak kariatydy trzymające na barach gmach zamarły i pusty, aby nie runął, dopóki w nim życie zawrzeć nie będzie mogło. Cyz się to kiedykolwiek stanie? Mniemam, że tak, bo niepodobnym jest, aby świat z taką już masą oświaty i humanitarnych idei długo w takim jak teraz bagnie grzązł. Że my jednak reakcji nie doczekamy, to także wydaje się więcej niż prawdopodobnym. ***

Z powodu wielu a wielu przyczyn żyć w Ongrodzie znaczy to dla pewnej kategorii ludzi to samo, co żyć w podziemiu. Trzeba umieć obchodzić się bez słońca. ****

Grodno jest wyłącznie prześladowane przez fatalizm. Za jednego Batorego, który w nim zmarł, żyją w nim dziesiątki tysięce głupców. ****

* Eliza Orzeszkowa do Anieli Sikorskiej 5/17 I 1867. E. Orzeszkowa, Listy zebrane, t. VII, Wrocław 1971, s. 12.

** Eliza Orzeszkowa do Piotra Chmielowskiego 26 I /7 II 1882. E. Orzeszkowa, Listy zebrane, t. IX, Wrocław 1981, s. 76.

*** Eliza Orzeszkowa do Edwarda Pawłowicza 3 II 1889. E. Orzeszkowa, Listy zebrane, t. XII, Wrocław 1971, s. 137.

**** Jandkowski, Edmund: Eliza Orzeszko. Warszawa, 1964, s. 127.
piątek, 02 grudnia 2005, ewropa

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: , *.ciechanow.sdi.tpnet.pl
2006/01/16 03:04:38
Czy w Ongrodzie ciagle grudzien? :-(
Bo u nas w Warszawie juz styczen...
-
Gość: , *.dclient.hispeed.ch
2007/02/25 13:45:15
co ty sie podsierasz tym polakom z Warszawy,ja mieszkalem w Warszawie 10 lat,nic tam oni nie maja patrza z pazernoscia na Zachod,a teraz mieszkam na Zachodzie i jestem dumny,ze pochodze z Grodna.Tam sie urodzilem,bylem tam szczesliwy,nic mi nigdy nie brakowalo.