Notatki znad Niemna


Reklama:



Inne linki:



Partnerze:

KRESY
Blog > Komentarze do wpisu
Zaduszki
Stołówka Awtobazy No. 3, niedalego od kombinatu mlecznego. Noc przerywana tylko dźwiękiem ciężkich basów. Młodzież grodzieńska przebierała się na wesoło. Pijąc piwo stoi na korytarzu. Na tancpolu kwiczy z zadowolenia.


Ich miejscowy DJ Nr. 1, Venik, kręci płyty ostro, bezkompromisowo, bez śladu komercji, po prostu tak, z miłości do muzyki Drum´n Base, do Hardcore, Techno i podobnych. Zwykle pracuje na kombinacie chemicznym na skraju miasta. Dwie doby odrabia tam, potem trzy doby odpoczywa. W internecie kupuje płyty z Anglii, Holandii i Niemiec. Zawsze ma długi i zawsze jest szczęśliwy, kiedy coś nowego odkryje. Jest duszą grodzieńskiej sceny techno. Bez niego tutaj by jednynie królowała popsa, rosyjska popmuza z hiphopowo-dancingowym brzmeniem. A tak jest choć cień alternatywy, jakieś okno na świat, nocny popęd do czegoś wykwintnego, innego, konsekwentnego? Nieobojętnego. Młodzież miejscowa się po prostu bawi, dla niej to kolejna impreza, ale właściwie wieczerynki zorganizowane przez DJ Wenika tworzą klimat niepowtarzalny. Dodają coś swojego, osobistego, tutejszego. Są współczesnością, którą zwykle ubija szara codzienność. Dają powód do nadziei.

niedziela, 30 października 2005, ewropa

Polecane wpisy